Co oznaczają ukośne blizny na sośnie?
Na dolnej części pnia widać rzędy ukośnych nacięć, a między nimi pionową bruzdę. Układają się zbyt równo, by były przypadkowym uszkodzeniem. To ślad pracy żywiczarza, który zbierał z żywego drzewa surowiec dla przemysłu.

Rowki mają swój porządek
Odsłonięte pole na dolnej części pnia nazywano spałą żywiczarską. Ukośne żłobki prowadziły ku środkowi, gdzie znajdował się rowek ściekowy. Niżej mocowano naczynie zbierające żywicę. Taki układ tłumaczy charakterystyczną „jodełkę”: nacięcia miały kierować ciecz w jedno miejsce.
W relacji leśniczego opisującego własną pracę pojawiają się szablon, znacznik i regularne odnawianie nacięć. To zajęcie wymagało planowania oraz powrotów do tych samych drzew. Dzisiejszy ślad jest zapisem wielu zabiegów. Sam wygląd pnia nie pozwala jednak odtworzyć nazwiska pracownika ani dokładnego roku ich wykonania.
- Spała i żłobki. Regularne nacięcia na przygotowanej części pnia.
- Rowek ściekowy. Wspólna droga spływu żywicy.
- Naczynie. Zbierało surowiec pod nacięciami.
Surowiec pobierano z żywego drzewa
Żywiczarz nie zdejmował kory z całego obwodu. Pomiędzy przygotowanymi polami pozostawiano nienaruszoną część pnia, nazywaną pasem życiowym. Ten szczegół odróżniał zaplanowany zabieg od całkowitego obrączkowania drzewa. Liczbę spał dobierano do jego grubości i stanu.
Nadleśnictwo Prószków opisuje powiązanie żywicowania z planowaną wycinką: do zabiegu przeznaczano drzewa przewidziane do usunięcia w kolejnych latach. Zachowane sosny z takimi ranami pokazują, że ślad gospodarczej decyzji może pozostawać czytelny długo po zakończeniu samej pracy.
Żywica trafiała dalej niż do lasu
Z pozyskanego surowca wytwarzano między innymi terpentynę i kalafonię. Leśne nacięcia były zatem początkiem łańcucha produkcji, którego dalsze etapy odbywały się poza lasem. Żywicę pozyskiwano przede wszystkim z sosen, choć wykorzystywano również inne drzewa iglaste i odmienne metody.
Według opracowania Nadleśnictwa Prószków żywicowanie w Lasach Państwowych zakończono w 1993 r. Leśny słownik wiąże rezygnację z tej działalności z rachunkiem ekonomicznym i importem surowca. Widoczna na spacerze spała nie oznacza więc, że dane drzewo nadal jest użytkowane w ten sposób.
Od śladu na pniu do narzędzia w muzeum
Wystawa „Technika leśna” w Owczarni w Gołuchowie obejmuje eksponaty związane z pozyskiwaniem żywicy. Zestawienie narzędzia z widzianym w terenie pniem pomaga zrozumieć, skąd wziął się regularny rysunek ran.
Przy oglądaniu drzewa zwróć uwagę na całość: miejsce nacięć, ich kierunek oraz zachowaną korę obok. Nie każda rana jest spałą. Pęknięcie, otarcie lub ślad po odłamanej gałęzi może mieć inne pochodzenie. Do porównania wystarczy zdjęcie z drogi, bez odrywania kory i pogłębiania starych nacięć.
Źródła opracowania
Tekst Świata Lasu powstał na podstawie poniższych materiałów. Przy każdej pozycji wskazujemy, jaką część tematu dokumentuje.
- Żywica z naszych borów ↗Lasy Państwowe, blog leśniczego. Relacja praktyka: spała, nacięcia, rowek ściekowy i narzędzia.
- Spała żywiczarska ↗Nadleśnictwo Prószków. Historia przemysłowego żywicowania i ślady pozostające na pniach.
- Żywicowanie ↗Lasy Państwowe. Surowiec, produkty i zakończenie pozyskiwania w Polsce.
- Muzeum Leśnictwa: Owczarnia ↗Ośrodek Kultury Leśnej w Gołuchowie. Zbiory techniki leśnej, narzędzia pomiarowe i makiety dawnych przemysłów.